polski rap albumy 2019

Top 100 Najpopularniejsze Polski Rap - 2019. TopVideos: Polska. 43.3K subscribers. Subscribe. Subscribed. 1. 2. 3. LINK DO POBRANIA: https://krakenfiles.com/view/6ZJWExXVoV/file.htmlJeśli się podoba muzyka to subskrybujcie kanał aby być na bieżąco z nowościami kliknij dzw TOP 200 Popularne Polski Rap 2017 2018 2019 Najpopularniejszy Polski Rap 2017 - 2018 - 2019 Playlist: https://tinyurl.com/playlist200★Więcej filmów★TOP 100 45. Ozuna, Nibiru. Ozuna’s first two albums, Odisea and Aura, were treasure troves of urban hits with unexpected twists and strong melodies. Nibiru follows suit but it highlights an artist on a Obsession (stylized in all caps) is the sixth studio album by South Korean boy band Exo. It was released on November 27, 2019, by SM Entertainment. The album was released for pre-order on November 1, and is available in three versions: EXO, X-EXO, [1] and OBSESSION, which was released on December 4. [2] Obsession was Exo's first album to be Wie Erkenne Ich Ob Ein Mann Flirtet. Zobacz jako Siatka Lista Produkty: 832 8122 (Digipack) Muzyka | CD 41,00 zł 44,00 zł Oszczędzasz 3,00 zł nowość Wysyłamy w 24h Owoce grzechu IntruzMuzyka | CD 49,50 zł 53,00 zł Oszczędzasz 3,50 zł nowość Wysyłamy w 5-7 dni Universum ZeamsoneMuzyka | CD 40,00 zł 49,99 zł Oszczędzasz 9,99 zł -20% nowość Wysyłamy w 24h Diabeł stróż BonsonMuzyka | CD 39,99 zł 49,99 zł Oszczędzasz 10,00 zł -20% Zapowiedź 2022-08-12 NIC SokółMuzyka | CD 39,53 zł 46,50 zł Oszczędzasz 6,97 zł -15% Bestseller Wysyłamy w 24h Młody Matczak MataMuzyka | CD 39,53 zł 46,50 zł Oszczędzasz 6,97 zł -15% Bestseller Wysyłamy w 24h BezczelMuzyka | CD 20,00 zł 21,50 zł Oszczędzasz 1,50 zł Wysyłamy w 5-7 dni Ostatni taniec KizoMuzyka | CD 39,99 zł 49,99 zł Oszczędzasz 10,00 zł -20% Wysyłamy w 3 dni Produkt47 OkiMuzyka | CD 39,99 zł 49,99 zł Oszczędzasz 10,00 zł -20% Wysyłamy w 24h Forza TuzzaMuzyka | CD 43,00 zł 46,50 zł Oszczędzasz 3,50 zł Wysyłamy w 24h Mały Książe 2styMuzyka | CD 37,00 zł 42,99 zł Oszczędzasz 5,99 zł Wysyłamy w 24h Remedy EmoMuzyka | CD 54,00 zł 58,00 zł Oszczędzasz 4,00 zł Wysyłamy w 5-7 dni 2:20 Karol KrupiakMuzyka | CD 41,00 zł 44,00 zł Oszczędzasz 3,00 zł Wysyłamy w 5-7 dni Dryf Vae VisticMuzyka | CD 37,00 zł 42,99 zł Oszczędzasz 5,99 zł Wysyłamy w 3 dni Zobacz jako Siatka Lista Produkty: 832 Filtruj wg Filtruj wg Dostępność Bestseller Nowość Przedsprzedaż Cena Nośnik Wykonawcy Przyszedł czas na podsumowania roku, więc i my o takim podsumowaniu pomyśleliśmy. Jednak, żeby nie robić jakichś zwyczajowych topek, każda osoba z redakcji wytypowała po prostu najlepszy (czyli właściwie po prostu ulubiony) singiel i album roku, a także rapera. No i producenta, bo oni zazwyczaj są pomijani. To nie będą. Nie tym razem. Zapraszamy!Kajetan[Singiel roku] – Vogue (Bedoes & Lanek)Pewnie, że mógłbym wpisać „Patointeligencja”, bo obiektywnie to jest chyba nawet więcej niż singiel roku, ale na mnie największe wrażenie zrobiła szalona jazda Bedoesa w Vogue i wcale nie mniej szalony podkład od Lanka. Razem z klipem dostajemy coś tak autorskiego, że – jak to mówią młodzi – zmiotło mnie z planszy. Fragment o tym, że co ma zrobić starsza pani, gdy jej ktoś coś ukradnie, to instant classic. Podobnie jest z wersami o dziewczynie, która słucha Bediego od Squad Shit. Bombaclat! [Album roku] – Restart (Bonsoul)Tutaj po prostu nie mogło być inaczej, więc po prostu odsyłam do swojej recenzji. Bonsoul – Restart. Czysta muzyka, brudne życie [RECENZJA] Tak się robi rap po prostu. Tak się robi rap po polsku.[Raper roku] – AviNo lubię tego gościa, choć flow to szkoła mówiona, a rymy są często najprostsze na świecie. Treść sprawia, że te z pozoru duże ujmy na warsztacie, jakoś przestają mieć znaczenie. Życzę ostrej stalówki, panie Avi. A tutaj macie odpowiedź na ewentualne pytania – Dlaczego duet Avi x Louis Villain był nam tak potrzebny?[Producent roku] – …Zbyt trudny wybór. Serce kazało wybrać Soulpete’a, ale idąc tym tropem w raperze roku mogłem wpisać Bonsona. Mają już album 2019, wystarczy. Sporo w tym roku namieszał Lanek, bardzo sporo w tym roku namieszał Magiera. Jeśli już miałbym jednoznacznie na któregoś postawić, to właśnie na 1/2 duetu WhiteHouse. Głównie za wszechstronność, za sumienność i za szufladę z milionem bitów, które kompletnie się nie starzeją. Czyli warsztat jest na roku] – Ruchy (Jan-rapowanie)Obiektywnie wyróżniłabym Matę, sporo należy się oczywiście także Bedoesowi czy Pezetowi, a przy tym pojawiło się parę osób, które dzięki swojemu stilo mogłyby zgarnąć ten tytuł – na przykład Miętha z chillowymi, jazzującymi kawałkami z „Audioportretu”. Ostatecznie stawiam jednak na Janka, bo „Ruchy” to chyba jeden z najczęściej słuchanych przeze mnie singli w tym roku. Do „Planszy” nie przekonałam się od razu, ale jego wyjątkowo swobodny i naturalny styl jest… po prostu totalnie zwyczajny i plastyczny. Janek otwiera notatkę, a na bitach Nocnego leci na zupełnym luzaku, nawijając, jak właściwie na całej płycie, o rzeczach, które dotyczą chyba każdego w jego wieku. [Album roku] – Audiotele (schafter)O tym, dlaczego „Audiotele” jest jednym z najbardziej przełomowych albumów w polskim rapie, pisałam już przy okazji jego recenzji. Teraz dodam więc tylko, że nawet, gdyby styl Wojtka miał się szybko wyczerpać, to i tak jego debiutancki album, w kontekście współczesnej sztuki w ogóle, jest pięknym przykładem tego, jak można zacierać granice i bawić się konwencją oraz językiem.[Raper roku] – Oskar (PRO8L3M)Sposób, w jaki Oskar klei linijki i opowiada historie za każdym razem robi na mnie wielkie wrażenie. W przypadku „Widma” było podobnie. Na uwagę zasługuje też zwrotka, którą dograł do remiksu „Lisa” Dawida Podsiadły, a warto pamiętać też o świetnym „Napadzie na bankiet” Sokoła z Taco Hemingwayem. Tu nie ma wątpliwości, bo u Oskara liczy się każde słowo.[Producent roku] – AuerTo, co zrobił Auer na „Muzyce współczesnej” Pezeta zdecydowanie zasługuje na wyróżnienie, a producent całościowo odpowiadał zresztą także za tegoroczny „Transfer” z Małolatem. Oba albumy pięknie łączą klasyczny rap z mocną elektroniką. W przypadku starszego z braci Kaplińskich, Auer przeniósł klimat szerokiej sceny elektronicznej lat 90. na – jak wiadomo – współczesne brzmienie. „Gorzka woda” jest tylko jednym z przykładów. Obok boom bapowych produkcji, oby współprac w tym stylu również było roku] – 1998 (Bedoes & Lanek)Choć ostatecznie to „Patointeligencja” narobiła większego szumu w mediach, to i tak uważam, że to właśnie „1998” jest najlepszym i najważniejszym singlem tego roku. Bedoes rzuca na tapet bardzo trudne kwestie i nie boi się wyrażać własnego zdania na ich temat. Track aż cieknie od emocji, a minimalistyczny, ale w odpowiednich momentach dosadny podkład Lanka pięknie podkreśla całość. Zresztą, o tym kawałku, jak również o całości płyty tego duetu, już zdążyłem się wypowiedzieć. [Album roku] – WIDMO (PRO8L3M)Myślami jesteśmy już przy Art Brut 2, ale nie możemy zapominać, że również w tym roku PRO8L3M wydał świetną płytę i nie sięgał przy tym do sprawdzonych metod, jak przy okazji nachodzącego sequelu ich klasycznej płyty, a zdecydował się na nowe zabiegi. Bity Steeza różnią się od siebie nawzajem, a jednocześnie brzmią niesłychanie spójnie. Kawał dobrej roboty odwalił też Oskar, który oczywiście nie zawiódł pod względem błyskotliwej liryki wciąż opartej na storytellingu, ale także eksperymentował ze śpiewaniem, które również wyszło zaskakująco dobrze. Wszystkie te czynniki sprawiają, że „Widmo” nie może zostać opisane epitetem mniej pozytywnym od „kapitalne”.[Raper roku] – ŻabsonLogiczne byłoby tu umieszczenie rapera, który według mnie wydał singiel lub album roku. Uważam jednak, że wypada docenić tutaj kogoś, kto może pojedynczymi projektami nie zrobił wielkiej furory, ale całokształtem swojej pracy w tym roku już jak najbardziej. Żabson wydał przecież zupełnie dobrą płytę, na której przechodził granice (zarówno te fizyczne, jak i metaforyczne) międzynarodowej współpracy z innymi artystami. Poza tym, dograł mnóstwo porządnych featów nie tylko dla młodych graczy, ale również wyjadaczy sceny, czego dowodem jest ostatni numer z Kalim. Mało tego, był także wiodącą postacią najbardziej hype’owego projektu w tym roku, Chillwagonu. Chyba nie muszę już dalej wymieniać, prawda?[Producent roku] – MagieraTutaj sytuacja ma się podobnie do Żabsona. Może faktycznie Steez i Lanek wyprodukowali ciekawsze muzycznie, pojedyncze albumy, ale za całokształt pracy ten tytuł należy się Magierze. Członek White House’u odpowiadał w całości za podkłady do aż 6 płyt i żadnej nie możemy nazwać kiepską. „Blur” Małpy, „Chudy Chłopak” Kaliego czy „ Peji to między innymi wszystko muzyczne dzieci Magiery. Nie sposób nie docenić tak dużej i przede wszystkim jakościowej producenckiej kadr z klipu „Płomień 81 – Maradona (prod. PSR)”, komentarz Przed Wami druga część artykułu o najbardziej wyczekiwanych polskich rap albumach. Polska scena muzyczna już od jakiegoś czasu zdominowana została przez muzykę z gatunku rap, która dociera do największej liczby słuchaczy w naszym kraju, co widać po liczbach odsłon na YouTube i w serwisach cyfrowych. Płyty rapowe wciąż znajdują się w czołówce sprzedaży na liście OLiS, stąd nasza kolejna część Piotr Rybiński (PEZET)6. Tymek (rocznik ’94). Raper, do którego definitywnie należała pierwsza połowa 2019 roku. To wszystko stało się poprzez stworzenie bardzo młodzieżowego i nowatorskiego materiału spiętego płytą „Klubowe”. Co zaskakujące “Klubowe” jest dziełem przypadku, który przerodził się w duży projekt poprzez utwór „Język ciała”, mający przepowiadać zabawę muzyką i zabawę dzięki muzyce. Z najnowszego wydawnictwa rapera dostaliśmy na razie jeden singiel zatytułowany „Rainman”, który także okupował pierwsze miejsca na playliście Top 50 Polska na Spotify jak i na karcie na czasie na YouTube. Utwór nagrany został wspólnie z Tede i Trill Pemem i promuje album który ma łączyć ludzi, artystów, bez podziałów na mniejszych i większych, bez granic. Wszystko to za sprawą gości zaproszonych na album, którego data premiery nie jest jeszcze White 2115 (rocznik ’96). „Zaczynają się wakacje White zaczyna wydawać album”. Tak brzmi najczęściej lajkowany komentarz pod najnowszym utworem wydanym przez Whita’a 2115, promującego jego niewydany jeszcze album „Młody Książę”. Takie zdanie to bardzo trafne spostrzeżenie fanów, gdyż rok temu także na lato dostaliśmy zapowiedzi nowego wydawnictwa. Numery takie jak „California”, „La Vida Loca”, „Nowi kumple” czy „Rockstar” zdobyły łącznie prawie 100 mln wyświetleń i utorowały raperowi drogę do naprawdę dużej kariery na polskim rynku w 2018 roku. Nowy utwór o tytule „Mogę dziś umierać” został stworzony na bicie od Chivasa i ukazuje imprezowe oblicze nowego albumu, co tylko uwydatnia popularność takowych produkcji na tle całej polskiej muzycznej rap sceny. Data premiery albumu nie jest jeszcze PlanBe (rocznik ’96). Albumem „Moda” wydanym na samym początku 2019 roku potwierdził swoja wysoką pozycję na polskiej scenie. Kawałki takie jak „Cola”, „Menago” czy tytułowa „Moda” zdobyły satysfakcjonujące wyświetlenia, a pojawienie się Planka na najnowszej płycie Kubiego Producenta w utworze „9 żyć” feat. Otsochodzi, Schafter, PlanBe pokazało aktualnie wysoką formę rapera. Utworowi „Złoty Chłopak” zapowiadającego EPkę o tym samym tytule towarzyszy łagodny instrumental, przez co to właśnie tekst przykuwa główną uwagę słuchacza. Data premiery albumu nie jest jeszcze znana choć przewidywać można, że ukaże się jesienią 2019 Kękę (rocznik ’83). Nowy album „Mr. Kękę” promuje aktualnie aż pięć singli różniących się znacznie od siebie, co stawia nam wielki znak zapytania przed jego premierą. Od letniego utworu „Ty do mnie przyszłaś”, latynoskiego „To tylko rap”, przez patriotyczne „Myślę o tym”, fertyczne „Safari”, po refleksyjne „Pora mówić nara”. Całość przedstawia się bardzo interesująco, a wszystkie nowości poznać będziemy mogli już 13 września bieżącego roku, gdyż to właśnie wtedy swoją oficjalną premierę będzie mieć „Mr. Kękę”. Raper z Radomia ma za sobą już wiele sukcesów w tym chociażby podwójne platyny za krążki „Nowe Rzeczy”, „Trzecie Rzeczy” i „To tu”, miliony wyświetleń na platformie YouTube oraz ciekawe kolaboracje łączące różne światy muzyczne stworzone z Sarsą, Andrzejem Grabowskim czy swoim kilkuletnim synem Janem Pezet (rocznik ’80). Po siedmiu latach od ostatniej płyty artysta ogłosił datę premiery swojego najnowszego wydawnictwa, a także opublikował w sieci klip do singla „Obrazy Pollocka” wyprodukowanego wspólnie z Auerem. Premiera albumu „Muzyka Współczesna” zapowiedziana jest na 27 września 2019 roku, a inspirowana ma być latami 90. Jednak przez te siedem lat artysta nie próżnował i wydał utwory wykorzystane w soundtracku do filmu „Kamper”, serialu „Kropla prawdy” oraz serialu „Narcos: Meksyk”. Poza tym udzielił się w Projekcie Tymczasem EB rejestrując utwór „Piroman” oraz wydał niealbumowe utwory takie jak „Nie zobaczysz łez” oraz „Pragniesz”. Dla fanów Pezeta będzie to na pewno jeden z mocniejszych muzycznych wydarzeń tej KiejnigCzęść pierwsza artykułu –> Wybraliśmy TOP10 najlepszych polskich rap płyt w 2018 roku! Jak co roku w naszej redakcji wybraliśmy TOP10 najlepszych polskich rap płyt roku. W wyborze brało udział ponad 20 dziennikarzy muzycznych i słuchaczy hiphop’u. W 2018 roku wyszło ponad 300 różnych płyt rap/hiphop. Słuchacze chcący być na bieżąco z każdym projektem wychodzącym w 2018 mieli nielada trudne zadanie. Musieliby prawie codziennie wysłuchiwać chociaż jednej płyty. W redakcji portalu staramy się każdego dnia sprawdzać nowości, tak aby informować Was o najnowszych projektach. Ranking, który dzisiaj przedstawiamy jest efektem naszej rocznej pracy. Miejsce 10: LaikIke1 & Soulpete – Postacie fikcyjne EP LaikIke1 & Soulpete – Postacie fikcyjne EP Laikike1 pokazuje, że stara szkoła nie musi brzmieć zawsze tak samo. Nie przebiera on w archaicznych nawijkach, a Soulpete nie próbuje wcisnąć nam słabo wyprodukowanych bębnów. Album „Postacie fikcyjne” przekazuje nam historię, w której ciężko się odnaleźć przy pierwszych odsłuchach krążka. Historię, która jest zagmatwana i trudna do logicznego uporządkowania. Jednak jest to historia niezwykle dobrze zaplanowana. Niezwykle barwnie przemyślana konceptualność tej płyty sprawiła, że na pewno doceniło ją wielu słuchaczy i zasłużyła na znalezienie się w naszym rankingu. Miejsce 9: BonSoul – Kiwka Fifka Rap Do Piwka EP BonSoul – Kiwka Fifka Rap Do Piwka EP Tomek z napisał o tej płycie tak: „(…)Posłuchajcie tylko, na jakim luzie wyrzuca z siebie przepięknie poskładane, wielokrotne rymy w „Trochę o piciu, ale nie tylko”. Albo co wyprawia w „4 porach oczu” (to zresztą bodajże najlepszy numer, jaki polski rap wydał na świat w tym roku, w czym ogromna zasługa także cudownego bitu Soulpete’a i świetnych wersów Laika). Co tu dużo mówić, klasa światowa. A że kompana od produkcji też ma z absolutnej czołówki, nic dziwnego, że efekty są, jakie są. Wisienką na torcie (by nie powiedzieć „truskawką”) i idealną klamrą, spinającą wszystkie BonSoule, jest zamykający „Kiwkę…” kapitalny remix numeru „Dobranoc” z „Lepiej się witać”. Najlepszy rap w Polsce, normalnie.”. Chyba nic tutaj dodawać nie trzeba. To najlepsza płyta w wykonaniu tego duetu, pozostawiła jednak mały niesmak, bo na pewno stać tych Panów na wiele więcej! Mamy nadzieję, że w następnych naszych rankingach, będziemy mogli umieścić ich krażek o wiele wyżej. Miejsce 8: Hinol PW – Mej Duszy Dziecko Hinol PW – Mej Duszy Dziecko Hinol z dość dużym kopytem wbił się w ten rok. Po premierze singla „W drogę” każdy już wiedział, że o najnowszym projekcie reprezentanta Polskiej Wersji będzie głośno. Śmiało można powiedzieć, że Hinol jest największym zaskoczeniem tego roku. Nikt nie spodziewał się bowiem tak solidnego projektu. Muzyka grana w sporej części na żywych instrumentach połączona ze śmiałym, łobuzerskim stylem to na pewno niekonwencjonalne podejście do hiphopu. Nam się jednak taki eksperyment bardzo spodobał, dzięki czemu album uplasował się na zasłużonym 8 miejscu w naszym zestawieniu. Miejsce 7: Bonus RPK – Technik Pasjonat Bonus RPK – Technik Pasjonat Już sam tytuł bardzo dobrze odzwierciedla to, co właściwie „stało się” na tym projekcie. Bonus RPK zdecydowanie udowodnił wszystkim swoim słuchaczom, że pomimo, iż zawsze tworzył muzykę w mocnym, ulicznym stylu – nie boi się eksperymentować i stworzyć coś zupełnie nowego i niecodziennego. Nowoczesne bity, bardziej techniczny, ale wciąż hardcorowy sposób składania rymów, ciekawi goście – to wszystko sprawia, że „Technik Pasjonat” to album, który zdecydowanie odróżnia się od wcześniejszych materiałów rapera. I zasługuje na zdecydowaną pochwałę. Oczekujemy więcej takich albumów od warszawskiego ulicznika, a tego plasujemy na zasłużonym 7 miejscu w naszym zestawieniu. Miejsce 6: Małach – Proverbium Małach- proverbium Ten album to klasyczna warszawska szkoła – a tym sukcesem wydawniczym Małach pokazał, że nadal jest duże zapotrzebowanie na taki rap. To płyta o charakterze motywacyjnym, określana przez media jako „mowa podwórkowego coacha do ludu”. Nie ma wątpliwości, że dzięki dużej charyzmie rapera, ten potrafi zainteresować słuchacza swoim rapem. Małachowi udało się zrobić album w postaci klasycznej jednocześnie częstując nas nawijką na miarę dzisiejszych czasów. Klimat współczesnej Warszawy panujący na całej płycie potrafi zakotwiczyć płytę w głowie na dłuższy czas. Miejsce 5: Proceente/Metro – Kolej Podziemna Proceente/Metro – Kolej Podziemna To płyta, która umknęła gdzieś uwadze mediów branżowych. Mocno przemilczana i najbardziej niedoceniona w 2018 roku. Proceente i Metro częstują nas naprawdę solidnym materiałem, który będzie przez nas zapamiętany na długi czas. Raper daje nam klasyczny rap na oldschoolowych bitach, na kilometr pachnący rapem, którego słuchaliśmy na Lavoramie. Zamiłowanie do muzyki połączone z buntem wobec systemu w dość refleksyjnym klimacie – to hiphop, którego dzisiaj bardzo nam brakuje. Zdecydowanie najlepsza płyta w karierze Michała. Metafory, nawiązania, skojarzenia i follow upy charakteryzują zwrotki Procenta. Na „Kolei podziemnej” jest ich naprawdę bardzo dużo i to właśnie dlatego zasłużyła na wysoką, piątą lokatę w naszym zestawieniu. Miejsce 4: Dwa Sławy – Coś Przerywa Dwa Sławy – Coś Przerywa Jedni mówią, że to najsłabszy album tego składu, drudzy, że najlepszy. Nie ulega jednak wątpliwości, że album jest na naprawdę wysokim poziomie. Łódzki duet pokazuje, że nie boi się wkładać rąk coraz głębiej, aby odkryć coś zupełnie nowego. Pełno tutaj różnego rodzaju lirycznych smaczków wynikających z dwuznacznych tekstów ponadprzeciętnie przecież inteligentych gości. Płyta składa się z bardzo przyjaznych numerów w luźnej formie, jednakże każdy z nich jest bardzo dobrze przemyślany. To kolejny album, który może wnieść do polskiego rapu bardzo wiele świeżości dlatego zasłużył na tak wysoką, czwartą lokatę w naszym TOP10. Miejsce 3: Śliwa – Zmiany w sąsiedztwie Śliwa – Zmiany w sąsiedztwie To ogromny progress w karierze Śliwy. To już trzeci legalny album poznańskiego rapera, jednak dopiero pierwszy, który jest naprawdę godny uwagi i zasługuje na umieszczenie go w tak zacnym gronie najlepszych rap płyt roku. Śliwa udowodnił, że jest niezwykle bogatym tematycznie jak i technicznie raperem. Ta płyta to efekt jego ciężkiej pracy przez ostatnie lata i śmiało można powiedzieć, że to największy progress tego roku. Praca popłaca i „Zmiany w sąsiedztwie” zasłużyły na podium w naszym rankingu. Miejsce 2: Eripe – Serial Killers Eripe – Serial Killers Krakowski raper cały czas trzyma się swojego niepowtarzanego stylu. Ponadto można śmiało stwierdzić, że łączy mainstream z podziemiem. „Serial killers” to niepowtarzalny projekt. Na płycie można usłyszeć znane bity zaczerpnięte ze świata popkultury (filmy, seriale). Dodatkowo w każdym utworze można jesteśmy częstowani zwrotką gościnną. Jednak wejścia Bonsona i Hase najlepiej się wpasowały w zamysły i styl Eripe. Sarius i Solar również zaskakują z dobrej strony. Krakowianin bawi się formą i brzmieniem. Trzeci legalny album artysty z Krakowa zasługuje na wysoką, drugą pozycję. Miejsce 1: PRO8L3M – Ground Zero Mixtape PRO8L3M – Ground Zero Mixtape PRO8L3M to ewidentny fenomen na polskiej scenie hiphopowej. Tak oryginalnej muzyki, wizerunku, języka i charyzmy nie spotkamy na naszym rodzimym rynku muzycznym. Śmiało można powiedzieć, że PRO8L3M to niepodrabialna marka, marka niezwykle eksluzywna. To kolejna świetne płyta od tego składu. A ta miała być tylko przedsmakiem przed pełnoprawnym longplejem, a jednak okazała się najlepszym krążkiem w 2018 roku. I to zdecydowanie, bo w naszym rankingu zdobyła dwa razy więcej punktów od płyty na 2 miejscu. Nie można więc wątpić, że Oskar i Steez poczęstowali nas projektem, który na pewno zapadnie w pamięci słuchaczy hiphopu na bardzo długo. Gdybyśmy spotkali kogoś zza granicy i chcielibyśmy pokazać mu coś najciekawszego z naszej polskiej sceny hiphopowej – zdecydowanie byłby to „Ground Zero Mixtape”. Bo nie tylko świetny język i charyzma zaprezentowana przez członka składu „Dobry Towar” jest atutem tej płyty – ale również muzyka wyprodukowana przez Steeza prezentuje poziom światowej klasy. Zdecydowane, pierwsze miejsce, w naszym rankingu to najprawdopodobniej dopiero początek. PRO8L3M dopiero rozwija skrzydła i na pewno jeszcze nie raz nas zaskoczy. Przed Wami ósma część artykułu o najbardziej wyczekiwanych polskich rap albumach. Polska scena muzyczna już od jakiegoś czasu zdominowana została przez muzykę z gatunku rap, która dociera do największej liczby słuchaczy w naszym kraju, co widać po liczbach odsłon na YouTube i w serwisach cyfrowych. Płyty rapowe wciąż znajdują się w czołówce sprzedaży na liście OLiS, stąd nasza kolejna część drugi z trzech artykułów z edycji lato-jesień materiały prasowe36. Qry – Droga SnówJak się okazuje sierpień tego roku to jeden z najgorętszych miesięcy jeśli chodzi o temperaturę, ale i też muzyczne premiery w polskim hip-hopie. Qry i jego płyty idealnie wpasowały się w ten okres i 14 sierpnia oprócz płyty „Droga Snów” dostaniemy także album Qry/Zetha – Resoraki, o którym za chwilę. Solowy krążek rapera to zwieńczenie serii cyfrowych publikacji utworów Qrego, które ukazywały się cyklicznie w każdy czwartek od kwietnia do czerwca 2020 roku. Niestety próżno na niej będzie szukać jednego z większych hitów artysty w ostatnim czasie, czyli „Motto” feat. Kizo. W zamian otrzymacie ciekawe wersy od takich gości jak Olszakumpel, ZetHa czy Trill Pem. Co interesujące album kosztuje jedyny Kartky – Outside Of Society LP + Ballady i romanse EPHip-hop przyzwyczaił nas do tego, że jego wykonawcy wydają swoje albumy nie rzadziej niż co roku. Kuba jest chyba jednak jednym z nielicznych muzyków, którzy potrafią skończyć album w pół roku i jeszcze promować go w większości jakościowymi singlami. Przekonać się o tym mogliśmy chociażby przy piosenkach „Ostatni track” ft. Olivier Olson, „Mała wojna” czy „Chłopcy z placu broni”. Na szczęście prywatne sprawy artysty nie przeszkodziły w stworzeniu nowego albumu. A kto wie, może i pomogły Kartkiemu jeszcze bardziej otwierać się w swoich utworach. Płyta „Outside Of Society” z dołączoną EP-ką „Ballady i romanse” zapowiedziana jest na 21 sierpnia 2020 Qry/Zetha – ResorakiMimo, iż oboje tworzą muzykę w chillwagonie to najprawdopodobniej mało osób spodziewało się wspólnego albumu obu artystów. Tytułowe “Resoraki” symbolizują beztroskie czasy dzieciństwa, których echo odbija się w dorosłym życiu każdego człowieka. Na album muzycy zaprosili Szpaka, Szopena oraz duet Sarcast. Producencko również jest ciekawie, gdyż bit tworzył chociażby SecretRank, Czarny HIFI czy FantØm. Jeżeli chodzi o single chłopaków to najlepiej przyjęły się ‘RSO” oraz „Kadr” ft. Szpaku, gdzie oba posiadają ponad milion wyświetleń. Premiera albumu zapowiedziana jest na wspomniany już wcześniej 14 sierpnia 2020 Oki – 77747Po dobrze przyjętym „47playground” wydanym 10 stycznia 2020 roku, pora na zupełnie nowy projekt od lubińskiego rapera. Jak dotąd zapowiada go tylko przebojowa i agresywna „Siri” ft. Gedz sięgająca na YouTube blisko 3 miliony wyświetleń. „77747 mixtape” zostanie wydany za pośrednictwem nowo powstałego niezależnego kolektywu wydawniczego „2020”, a jego premiera zapowiedziana jest 25 września 2020 roku. Z ostatnich informacji udostępnionych przez rapera dowiedzieliśmy się, że najnowsze wydawnictwo dostępne będzie jedynie za sprawą limitowanego preorderu kosztującego 47,47zł. Płyta nie będziemy mogli nabyć w popularnych sklepach z muzyką. Więcej o singlu Siri znajdziecie tutaj: Sitek – Nowy VibeDziałający już prawie dekadę na polskiej scenie muzycznej Sitek zapowiada swój dopiero drugi solowy album pt. „Nowy Vibe”. Pokryty diamentem singiel „Chcemy być wyżej” musiał mocno uskrzydlić rapera, gdyż w przeciągu miesiąca dostaliśmy już trzy single na nowy krążek. Są to kolejno „Syzyf”, „Filar” ft. Kasta oraz Snajper, a kto wie czy bonusem na wydawnictwie nie będzie „Mango” wydane 11 lutego br. Mimo nie wydawania płyt Sitek nie próżnował i wrzucał do sieci luźne numery jak „Mam chill” ft. Otsochodzi z września 2019 roku czy „Co chcą zrobić” ft. Sarius z czerwca 2019 roku. Nowa płyta to nowy rozdział i miejmy nadzieję, że po dobrych singlach przyjdzie nam posłuchać naprawdę jakościowej płyty, której premiera zapowiedziana jest na 18 września 2020 Kiejnig

polski rap albumy 2019