czy po zrobieniu tatuazu mozna sie kapac
3 dni temu zrobiłam sobie tatuaż . Dziś zauwazylam ze kontur sie pogrubił w niektporych miejscach bardziej w niektorych mniej czy to normalne kidy tatuaz sie goi ? czy tatuaz sie rozlał ? w
Unikaj basenów i kąpieli w morzu czy jeziorze. Chlorowana, słona albo zabrudzona woda stanowczo nie poprawiają kondycji skóry. W przypadku tatuażu, który zachowuje się jak świeża rana, mogą doprowadzić nie tylko do podrażnienia, ale również do infekcji. Dlatego lepiej z nich zrezygnuj.
Na noc nakładjcie większą ilość maści. Po ok. 5 dniach można sciągnąc ipatrunek ale nie możemy zapomnieć o częstym smarowaniu. Przy każdym wyjsciu z domu zabieramy ze sobą saszetę maści ( jest tak mała że można schowac ją nawet w majtkach ) i gdy zobaczymy że tatuaż robi się słuchy smarujemy go maścią. I tak aż do
Pierwsze tygodnie po wyjściu z tattoo studio to dla Ciebie czas na oswojenie się z nową dziarą. To także ważny okres ze względu na samo gojenie tatuażu. Nic więc dziwnego, że w każdej wolnej chwili biegniesz do lustra, żeby zobaczyć, jak kropki i kreski na Twoim ciele zmieniają swój wygląd i czy wszystko przebiega zgodnie z planem.
Przez pierwsze 2-3 dni po zrobieniu tatuażu należy zabezpieczać go folią (może to być zwykła folia spożywcza), która służy jako opatrunek. Ważne: folie należy stosować tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Jeśli siedzimy w domu przed telewizorem, możemy zdjąć opatrunek i dać skórze dostęp do świeżego powietrza.
Wie Erkenne Ich Ob Ein Mann Flirtet. fot. Adobe Stock Tatuaż to bardzo popularna ozdoba ciała, która zostanie z tobą na całe życie. Podejmując decyzję o jego wykonaniu bardzo rzadko myślimy o powikłaniach i zagrożeniach. Zobacz, jakie ewentualne konsekwencje może mieć ta decyzja. Minimalistyczne i superseksowne! Wzory tatuaży, które spodobają się każdej kobiecie 1. Zakażenia bakteryjne i grzybicze Wykonanie tatuażu polega na wielokrotnym przerwaniu ciągłości skóry, co może stanowić potencjalne wrota wszelkiego rodzaju zakażeń. Niezwykle ważnym jest więc, aby zabieg był wykonany w sterylnych warunkach. Zagrożenie zakażeniem nie mija z chwilą odłożenia „pistoletu” przez tatuażystę. Naruszona skóra będzie się jeszcze długo goiła. Przez ten czas (ok. 3 tygodni) należy wyjątkowo dbać o jej czystość. Świeżo zrobionego tatuażu nie można dotykać ani poddawać długotrwałemu działaniu wody. 2. Zapalenie wsierdzia, wrzód ropny, posocznica To ciężkie, zagrażające życiu powikłania zakażenia tatuażu. 3. Reakcje alergiczne Co prawda należą do rzadkości, aczkolwiek zdarzają się i nie można ich przemilczeć. Barwnik używany do zrobienia tatuażu to jednak ciało obce, w dodatku sama chemia. Niestety, reakcji takiej nie da się przewidzieć, ani jej zapobiec. Niestety nie można też w 100% usunąć jej przyczyny w razie wystąpienia, gdyż żadne z obecnych metod usuwania tatuaży nie powoduje całkowitego wyeliminowania barwnika. Czy laserowe usuwanie tatuażu jest skuteczne? 4. Ziarniniaki i uszkodzenia nerek Spowodowane są przez rodzaj reakcji alergicznej (tzw. odkładanie się kompleksów immunologicznych) wytwarzanych w miejscu reakcji na tatuaż. 5. Zakażenie wirusem HIV lub wirusem zapalenia wątroby By się tego ustrzec, należy bardzo ostrożnie wybrać studio tatuażu. Zwróć uwagę czy salon posiada własny autoklaw (urządzenie do sterylizowania narzędzi), czy tatuażysta używa jednorazowych igieł i czy zakłada sterylne rękawiczki podczas zabiegu. Kto może zostać tatuatorem? 6 rzeczy, o których możesz nie wiedzieć 6. Atrofia mięśni (czyli ich zanik) Powstaje w wyniku uszkodzenia nerwów dochodzących do mięśni, które przylegają do skóry na której wykonywany jest tatuaż. Najbardziej narażony na to powikłanie jest mięsień dwugłowy ramienia. Powikłanie to nie pojawia się od razu. Może wystąpić nawet w 6 miesięcy od wykonania tatuażu. Zaniepokoić powinno osłabienie mięśni, ból w tej okolicy lub mrowienie. Więcej na temat tatuażu:Poznaj znaczenie 5 najpopularniejszych tatuaży!Czy wykonanie tatuażu jest bolesne? Wiemy, które miejsca są najbardziej czułe!
Na wstępie umówmy się – żaden ze mnie hardkor czy znawca. Nie mam nawet rękawa, choć to pewnie kwestia najbliższych kilku lat. Póki co noszę dwa tatuaże. Pierwszy, zrobiony przed 14 laty. Drugi – dwa dni temu. Różnica jest taka, ze pierwszy z nich wygląda jak gówno, drugi – jak dzieło sztuki. Dlaczego? Bo dziś już wiem, że do trwałego malowania ciała trzeba po prostu dojrzeć. A przede wszystkim, mieć pełną świadomość tego, co się robi. Cofnijmy się w czasie. Mam 16 lat, siedzę sama w domu, oglądam MTV i własnoręcznie, na kostce, wyparzoną igłą i atramentem, dziaram. Chcecie wiedzieć, co? KURT Kurt, kurwa, Cobain. Nie muszę chyba dodawać, że słucham wtedy Nirvany, onanizuję się do „Rape me”, a piątego kwietnia zawsze zapalam świeczkę. Mam totalnego jebca na punkcie samobójcy z Aberdeen. Taki wiek. No więc tatuuję sobie KURT, a potem zakładam skarpetki i czekam, aż rodzice wrócą od znajomych. Ojciec idzie spać, matka zauważa plamę krwi. „Co ci?”, jedno spojrzenie, szybki ruch ręką, słodka tajemnica zbuntowanej szesnastolatki wychodzi na światło dzienne. Krótka pogadanka o tężcu, HIV i zagrożeniu życia, parę siwych włosów i decyzja zapada. Najpierw szczepionka, później „profesjonalne studio tatuażu”. Dostaję pieniądze i krzyż na drogę. Idę do kolegi Patryka, bo taniej. Za kasę, która mi zostaje, kupuję fajki. Wzór wymyślam na miejscu, w międzyczasie jaramy. Ja papierosy, Patryk zioło. Taka jestem szalona. Taka jestem głupia. Noszę ten tatuaż do dziś. Trochę z sentymentu, trochę dlatego, że nie miałam pomysłu, co z nim dalej zrobić. * Cofnijmy się w czasie. Mam 29 lat. Leżę na zafoliowanym łóżku i patrzę na Mayę, jak przygotowuje tusz i maszynki. Zerkam na kalkę odbitą na żebrach i boję się jak sam skurwysyn. Bo jeśli dziś artystka będzie miała zły dzień, to ja z tym jej złym dniem zostanę już na całe życie. Maya kicha głośno, siąpi nosem, ale wygląda, jakby wiedziała, co robi. Sram żarem. #1. Tatuaż jest na całe życie Niby oczywista oczywistość, ale nawet Johnny Depp o tym zapomniał, kiedy tatuował sobie imię VINONA na ramieniu czy innym pośladku. To chyba najgorsze, co można zrobić – uwierzyć, że osoba, z którą jesteś dziś, będzie już na całe życie… Depp był w o tyle komfortowej sytuacji, że z Vinony mógł zrobić Vino. Ale co na przykład z taką Natalią? Albo Olgą? Mariuszem? Zbigniewem? Ludzie zbyt łatwo ulegają modzie. A później mnożą się kolejki do wypalania tribali, Marlenek i kolorowych motylków na dupie. Sęk w tym, że tatuażu nigdy do końca się nie pozbędziesz. Wypalanie to koszt rzędu 200-300 zł za sesję. Na efekty czekasz od 3 do 7 miesięcy. Czasami wystarczą trzy sesje. Czasami dwanaście to za mało. Zwłaszcza, jeśli tatuaż jest kolorowy. Anyway, ślad i tak zostaje. Możesz więc chodzić, jak wyprany w perwolu, ewentualnie pokryć starą dziarę nową. I nic więcej nie zrobisz, Bożenko. Więc zastanów się raz jeszcze. Nadal chcesz mieć swojego „Stefana” na cycku? #2. Tatuowanie boli Nie, nie jak ukłucie komara. To jest kilkugodzinny, permanentny rozkurw receptorów. Jeśli nie jesteś odporny na ból i mdlejesz przy zastrzyku, odpuść. Intensyfikacja bólu zależy od miejsca, w którym tatuujesz. Łatwiej jest na udzie czy brzuchu, gdzie mamy więcej tkanki tłuszczowej, trudniej na kostce, kręgosłupie czy żebrach, gdzie warstwa skóry jest cienka, a tym samym ból sięga zenitu. Moje dziaranie na kostce trwało niecałą godzinę. Pogryzłam wtedy swojemu chłopakowi rękę do krwi. Dwa dni temu przez prawie cztery godziny Maya tatuowała mi żebra. Wiedziałam, że będzie ciężko, ale nie spodziewałam się odruchów wymiotnych i gryzienia własnego nadgarstka tylko po to, żeby przenieść źródło bólu gdzieś indziej i zrobić mały mindfuck własnemu mózgowi. Jeszcze nigdy w życiu nie przeżyłam tak potwornego bólu. Nawet wtedy, kiedy przejechał po mnie samochód i rozpierdolił mi nogę na prawie-pół. Nie wiem. Chyba tylko poród bez znieczulenia i amputacja na żywca mogą być gorsze. Jeśli nie jesteś na to gotowy (a nigdy nie będziesz), odpuść. #3. Tatuowanie to sztuka Taka inna forma malarstwa. Czy grafiki użytkowej. Dobry tatuator to dobry rysownik. Każdy z nich ma swój styl. W Warszawie, jeśli chcesz proste linie i geometryczne wzory, idziesz do Krisa. Jak chcesz zajebiście zrobiony motyw zwierzęcy, uderzasz do Grześka z Azazela albo Luka lub Mai z Art Force Tattoo. Jest też Najgorsze Studio w Mieście i Caffeine, ale ich wtajemniczonym nie muszę przedstawiać. Generalnie chodzi o to, żeby wzór, który chcesz zrobić, dopasować do odpowiedniego artysty. Jak ktoś ma komiksową kreskę, to Ci nie pierdolnie naturalistycznego tygrysa na całe plecy. Zanim wybierzesz tatuatora, przejrzyj dokładnie jego prace i zastanów się, się czy będzie w stanie zrobić dokładnie to, czego oczekujesz. Nie kieruj się opiniami innych, słuchaj własnej intuicji. Ja tak zrobiłam i nie żałuję. Znajomi polecali Panasa albo Igora. Wybrałam Mayę i dziś wiem, że nie mogłam trafić lepiej. Mój koliber jest arcydziełem. Zdechnę z tym ptakiem na żebrach i jestem z tego dumna. #4. Na dobry tatuaż trzeba czekać Większość renomowanych tatuatorów w Polsce jest tak obłożonych robotą, że trzeba liczyć się z oczekiwaniem na dziarę od 3 do nawet 12 miesięcy. Oczywiście, możesz iść do pani Krysi ze „Studia Pirsingu i Tatuarzu Krystyna”, tylko potem nie dziw się, że Twój lew na łopatce wygląda jak morświn na wierzbie. No chyba, że Twój tatuator właśnie przyleciał do Polski, nie gawarisz po naszemu, tylko po ruski i angielksi, generalnie nikt go nie zna, więc też nie ma do niego zaufania. Ja tak miałam z Mayą. Zobaczyłam jej prace, przepadłam na amen, a potem zadzwoniłam, żeby umówić się na dziaranie. Kiedy usłyszałam, że pierwszy wolny termin ma za dwa tygodnie, najpierw była euforia, a potem panika. No bo jak to tak? Wolna? To znaczy, że albo chujowo dziara, albo chujowo dziara. Postanowiłam z nią pogadać. #5. Poznaj tatuatora swego Zanim zdecydujesz się, u kogo robić tatuaż, najpierw poznaj człowieka. Idź, porozmawiaj z nim, powiedz, jaki masz pomysł, zobacz, czy on to czuje. Jeśli nie, odpuść. Jeśli tak, pogódź się z faktem, że Twój wzór prawdopodobnie nigdy nie będzie w 100% taki, jak go sobie wymyśliłeś. Dobry tatuator jest jak dobry fryzjer gej – wie lepiej od Ciebie, czego potrzebujesz. Oczywiście nie chodzi o to, żeby dać sobie narzucić czyjś koncept. Chodzi o to, żeby zaufać człowiekowi, który ma większe doświadczenie niż Ty. Jeśli tatuator mówi Ci, że ciemniejsze kolory będą wyglądać lepiej, zaufaj mu. Jeśli mówi, że zrobi to odrobinę inaczej, niż zakładałeś, zaufaj mu. To artysta, nie malarz ścienny Wiesiek. Z całym szacunkiem dla Wieśków, ale… Zaufaj mu. Ja miałam problem, żeby całkowicie oddać się w ręce Mai. Ale urzekła mnie swoją wiedzą, profesjonalizmem, klimatem seksownej, wydziaranej dupy. I suma summarum, zrobiła mi z żeber jesień średniowiecza. Nie mogło być lepiej. #6. Ceń tatuatora swego Jak chcesz motylka nad tyłkiem za pińcet złotych, idź do Pani Krysi. Jak chcesz tatuaż z prawdziwego zdarzenia, idź do artysty i wydaj kasę taką, jaką musiałbyś zapłacić za średniej jakości obraz ścienny. W Warszawie jedna sesja (6-8h) to koszt rzędu 1000-1400 PLNów. W innych miastach może ze dwie stówy taniej. Biorąc pod uwagę, że tatuaż zostaje z Tobą 4ever, nie ma się nad czym zastanawiać. #7. Bądź pewny Jeśli o ból trzewi przyprawiają Cię teksty z cyklu „jak ty z tym będziesz wyglądać na starość?”, nie idź i nie tatuuj się. Jeśli obawiasz się wirusa HIV, tężca, żółtaczki, kup sobie zestaw małego chemika, ale nie tatuuj się. Jeśli chodzenie w folii spożywczej i smarowanie się 5 razy dziennie maścią Cię przerasta, nie dziaraj. Zawsze, gdy czujesz, że robisz coś wbrew sobie – odpuść. Mała rada dla tych po drugiej stronie mocy Nie tatuujesz się? Nie lubisz tego? Nie podoba Ci się malowanie własnego ciała? Żyj i daj żyć innym. Uszanuj to, że są na tym świecie ludzie, którzy świadomie wybrali wzór, miejsce, czas i symbolikę. Przespali się z pomysłem. Przemyśleli i z pełną świadomością poszli raz na zawsze zmienić swoje ciało. Nie pytaj ich „na co ci ten tatuaż?„. Inteligentni ludzie nie lubią głupich pytań. ♥ 0 Like Like
Są dwa rodzaje ludzi: tacy, którzy uważają, że tatuaż szpeci człowieka i tacy, którzy uważają go za dzieło sztuki. Jeżeli czytasz ten tekst, zapewne należy do tej drugiej grupy, tak jak i ja! Tatuaż to pamiątka i symbol, który prawdopodobnie pozostanie z Tobą do końca życia. Jednak jak dbać o tatuaż, żeby na długie lata pozostał w dobrej kondycji, nie stracił swoich ostrych konturów i wyrazistych kolorów?Jak dbać o świeży tatuaż?Jedną z największych bzdur, jaką od lat powtarzają amerykańskie (a w ślad za nimi i polskie) produkcje filmowe, jest scena, kiedy po dobrze zakrapianej imprezie, główny bohater budzi się z wielką „dziarą” na plecach czy w innym intymnym miejscu. Każdy, kto posiada na swoim ciele tusz wie, że szanujący się tatuator raczej nie chętnie podejmie się pracy z człowiekiem pod wpływem alkoholu. I nie chodzi mi wcale o to, że taki delikwent będzie po prostu trudnym klientem. Alkohol rozrzedza krew. Tusz w połączeniu z rozrzedzoną krwią może źle rozłożyć się na skórze i cały projekt będzie nieestetycznie wykończony. Przy rozrzedzonej krwi tatuaż gorzej się goi. Dlatego tatuatorzy zalecają, żeby przez 3 dni po zrobieniu tatuażu nie pić alkoholu i... nie palić papierosów. Warto też wtedy unikać wszelkiego rodzaju leków, które mogą wpłynąć na konsystencję krwi. Czego jeszcze nie można robić ze świeżym tatuażem? Jeżeli ostro trenujesz − po zrobieniu tatuażu zaplanuj sobie kilka dni odpoczynku od siłowni, biegania czy basenu. Pod żadnym pozorem nie chodź na solarium, ale o tym za się też nie zamoczyć tatuażu i zamiast długich kąpieli, wybieraj szybki prysznic. Na 2 − 3 tygodnie odpuść też wizyty w najważniejsze! Pod żadnym pozorem nie odrywaj pojawiających się na tatuażu strupków! Daj naturze robić swoje i pozwól im odpaść wtedy, kiedy rana pod strupkiem będzie całkowicie pielęgnować i czym smarować tatuaż?Po zakończeniu swojej pracy, artysta-tatuator okryje Twoją pokrytą tuszem skórę folią spożywczą. Nie ściągaj jej przez kilka godzin. Po 2 − 4 godzinach ściągnij ze skóry folię daj tatuażowi odetchnąć. Będzie to też czas na przemycie rany lenią wodą z delikatnym mydłem. Następnie tatuaż osusz delikatnie czystym ręcznikiem, najlepiej ręcznikiem jednorazowym. Staraj się zachować jak największą czystość całej procedury, żeby do rany przy tatuażu nie dostały się paprochy, pyłki, a wraz z nimi bakterie i inne złośliwe drobnoustroje, które mogą spowodować, że rana zacznie się tatuaż musisz przewietrzyć. Nie przykrywaj go niczym. Nałóż za to na tatuaż cienką warstwę natłuszczającej maści. Skóra w miejscu tatuażu ma tendencje do wysychania. Dlatego, żeby zachować piękny kolor i dobrą kondycję tatuażu, smaruj go maściami typu: Diabetegen, krem wspomagający regenerację skóry, Bepanthen baby, maść ochronna,Alantan plus - krem pielęgnacyjny do skóry czy Reprintic, krem ochronny do codziennej pielęgnacji. Ta maść stanie się od teraz Twoim najwierniejszym przyjacielem. Maść stosowana jeszcze na otwartą ranę powinna działać przeciwbakteryjne. Powinna ona mieć działanie regeneracyjne dla skóry, a przede wszystkim być mocnym emolientem. Dobrze jeżeli będzie zawierać w sobie witaminę A lub E. Więcej na temat tych witamin i ich działaniu na skórę możesz dowiedzić się z artykułów: Skóra lubi witaminę A, czyli retinol w kosmetykach i Sekrety witaminy młodości − witamina E w pewnym czasie załóż z powrotem na tatuaż folię. Rytuał ten wykonuj przez 3 dni: na zmianę chroń tatuaż owijając go świeżą (!) folią, zdejmuj ją przed myciem, smaruj, przewietrz i znów załóż folię. Na początek ważne jest, żebyś przynajmniej przez 14 dni smarował tatuaż nawet 4 razy dziennie. Warstwa maści powinna być dość cienka − nie przesadzaj: tu ilość nie znaczy jakość. Daj ranie oddychać, a nawet cienka warstwa maści zrobi swoje. Przed każdym posmarowaniem tatuażu nie zaszkodzi, jeżeli będziesz go przemywał delikatnym, hipoalergicznym mydłem (tak, jak robiłeś to w pierwszych dniach).Kiedy tatuaż już „ostygnie” na Twojej skórze, czyli po jakichś 3 tygodniach czas przejść do codziennej pielęgnacji. Pamiętaj, że tatuaż lubi nawilżenie i natłuszczenie. Śmiało możesz dalej smarować go maściami, których używałeś w pierwszych dniach. Tylko wtedy zachowa ostrość swoich konturów i intensywną pigmentację. Specjalnym preparatem do skóry tatuowanej, który ma za zadanie zachować intensywność pigmentu jest właśnie Reprintic, krem ochronny do codziennej pielęgnacji. Tatuaż a opalanie − jak chronić go przed wyblaknięciem?Pisałam już, że opalanie się na solarium tuż po zrobieniu tatuażu to bardzo, bardzo zły pomysł. Pod wpływem ciepła mikrocząsteczki tuszu przemieszczają się w Twojej skórze. A co za tym idzie jego ostrość i wyrazistość może się znacznie zmienić, a jeżeli jesteś fanem opalania, nawet całkiem okres rekonwalescencji po tatuażu, czyli minimum 4 tygodniach od jego zrobienia (dużo zależy od tego, jak goi się Twoja skóra) najlepiej w ogóle nie wystawiać go na słońce, nawet z ochroną filtrów! Daj ranie spokojnie się tym czasie, zawsze nakładaj na tatuaż najwyższy możliwy faktor. Tusz pod wpływem promieniowania UV może wyblaknąć. Jeżeli więc wybierasz się na urlop i chcesz odsłonić swoje tatuaże lub też temperatura za oknem pozwala w końcu na wystawienie swoich „pokolorowanych” rękawów, sięgnij po mocne kremy z filtrem. W tym przypadku świetnie sprawdzi się m. in. La Roche-Posay Cicaplast Baume B5, balsam, SPF 50.
To, że świeży tatuaż wymaga szczególnego traktowania, wie każdy – mam nadzieję. Wiele osób używa różnych maści/kremów, owija tatuaż folią/podkładem (nienawidzę podkładów na tatuażu!). Super! Jest jednak kilka rzeczy, o których zwłaszcza osoby z mniejszym doświadczeniem zapominają lub nie mają pojęcia. Dziś napiszę Wam:Opalanie po tatuażuMoże to zabrzmi trochę jak wyrok, ale jeśli chcesz mieć ładne tatuaże, to musisz chronić je przed słońcem – zawsze! Nie tylko zaraz po zrobieniu. Solidna warstwa kremu do opalania z filtrem 50+ to absolutne minimum. Kiedyś usłyszałem „no ku*wa, nie po to robiłem tatuaże, żeby je teraz warstwą białego kremu przykrywać” – spoko, nie widzę problemu, ale sam z czasem go zauważysz. Promieniowanie UV działa trochę jak laser na nasz tatuaż (bardzo powoli, ale jednak). Długotrwała ekspozycja na słonce będzie skutkowała utratą koloru i „ostrości” tatuażu. Dodatkowo przegrzana skóra sprzyja zwiększonej cyrkulacji krwi – w efekcie dochodzi do mikroruchów cząsteczek tuszu pod naszą które zrobiły sobie właśnie tatuaż powinny odpuścić opalanie przez jakiś miesiąc. Przez pierwszy tydzień nie zalecałbym w ogóle wystawiania tatuażu na mocne słonce nawet przez krótką po tatuażuDokładnie tak samo jak w przypadku opalania na słońcu. Jeśli masz świeży tatuaż, to sobie odpuść na jakiś czas wizyty w solarium. Przez pierwszy miesiąc po zrobieniu tatuażu wymarz z głowy takie miejsce jak świeżego tatuażu w wodzieNie, nie oznacza to, że świeżego tatuażu nie można myć. Trzeba! Ale róbmy to przede wszystkim ostrożnie, używając odpowiednich środków, przeznaczonych do mycia tatuażu (np. takich). Szybki prysznic na pewno nie zaszkodzi świeżej dziarce. Niewskazane są jednak długie kąpiele i inne sytuacje, kiedy przebywa się ciągle pod wodą. Odpuść sobie na jakieś 2-3 tygodnie. W pierwszych dniach szczególnie niebezpieczne są kąpiele w naturalnych akwenach. Woda w nich jest zwykle pełna bakterii, które mogą dostać się przez tatuaż wgłąb naszej skóry (pamiętajcie, że świeży tatuaż to rana).A propos mycia. Jest jeszcze jedna ważna rzecz – wycieranie świeżego tatuażu. Nie powinno się go wycierać ręcznikiem do ciała, ponieważ zwykle znajdują się na nim bakterie. Przez kilka pierwszych dni użyj do tego papierowego ręcznika i pamiętaj, by mocno nie trzeć powierzchni tatuażu. Wystarczy przyłożyć na chwilę ręcznik i poczekać, aż woda w niego podczas tatuowania, znajoma tatuażystka opowiedziała mi krótką historyjkę, kiedy zadzwoniła do niej klientka z prośbą, żeby szybko zrobić jej tatuaż, bo wyjeżdża za kilka dni na wakacje do Bułgarii (a może Chorwacji, jeden pies) – plan idealny! Tylko, co ona będzie robić w tej Bułgarii, skoro ze świeżym tatuażem nie wolno się opalać ani go moczyć? Siedzieć w pokoju i pić? A nie! Pić też nie wolno…Czy po tatuażu można pić alkohol?No właśnie… Na ten temat krążą różne mity. Robiłem dziarę na kacu, robiłem pod wpływem, piłem zaraz po zrobieniu. Wszystkie się jakoś trzymają – wcale nie oznacza to, że którąś z tych opcji niewątpliwie rozrzedza krew i może podnosić jej ciśnienie. Wpływa też kiepsko na regenerację naszego organizmu (w tym gojenie się ran). Dlatego niewskazane jest spożywanie alkoholu przed, w trakcie ani po zrobieniu tatuażu. Nie znaczy to jednak, że nie możecie wypić sobie wieczorem jednego piwa. Jeśli się nie nawalisz do odcięcia, to z dziarą nie powinno stać się nic złego. W innym przypadku prawdopodobnie oprócz słabego gojenia, zapomnisz także o odpowiedniej pielęgnacji – na kacu zapominamy o wielu również – Alkohol a tatuażInne używki po tatuażuPrzyjmowanie dużych dawek kofeiny nie jest wskazane ani przed, ani w pierwszych godzinach po wykonaniu tatuażu. Jedna kawa po tatuażu raczej krzywdy nikomu nie zrobi, ale jeśli pijecie ją nałogowo całymi dniami, to odpuśćcie sobie na chwilę. To samo tyczy się innych używek (np. amfetamina, kokaina), które podnoszą ciśnienie krwi. Dodatkowo większość używek ma negatywny wpływ na proces regeneracji organizmu, przez co gojenie tatuażu się treningi po tatuażuTo też trzeba sobie trochę odpuścić. Kiedyś robiłem tak, że pomijałem w treningu mięsień, na którym miałem dziarę – wydawało mi się, że wszystko się zgadza, ale nie wziąłem pod uwagę, że tatuaż jest ciągle mokry od potu. Do tego często nam się wydaje, że jak robimy klatę, to biceps jest bezpieczny – nie jest. Triceps się pompuje i rozciąga skórę na całym ramieniu – analogicznie jest przy innych partiach. To samo tyczy się ćwiczeń aerobowych, czyli np. jazdy na rowerze czy biegania – pocisz się przez dłuższy okres = tatuaż jest ciągle mokry. Wiem, że sport uzależnia, ale postaraj się wytrzymać chociaż ten tydzień po zrobieniu po tatuażuJak ktoś jest kumaty, to sam już pewnie skojarzył, że sauna to wysoka temperatura + pot, czyli jest niewskazana. Wizyta w saunie po wykonaniu tatuażu a basenO moczeniu tatuażu pisałem już wyżej. Dokładnie to samo tyczy się basenu. Może woda w nim nie jest tak brudna jak w jeziorze, ale jednak nie są to idealne warunki dla świeżej rany. Poza tym pisałem już, że długotrwałe moczenie świeżego tatuażu wpłynie negatywnie na jego kondycję. Daj sobie minimum 3-4 tygodnie zanim pójdziesz na basen (wg. różnych źródeł optymalnie jest odpuścić sobie basen przez 7 tygodni).Kąpiele w otwartych akwenach (jeziora, stawy) odpuść sobie na 6-7 tygodni. Woda w nich zawiera zwykle sporo zanieczyszczeń, które łatwo mogą przeniknąć do organizmu przez ranę, jaką jest tatuaż. Pamiętajcie o tym nie tylko podczas letnich kąpieli, ale również podczas a kontakt ze zwierzętamiNie wpadajmy w paranoję, ale pamiętajmy o tym, żeby dobrze zabezpieczać nasz tatuaż jeśli mamy styczność ze zwierzakami. Ich sierść to miejsce gdzie gromadzi się kurz, bakterie, roztocza. Świeży tatuaż to miejsce przez które te wszystkie rzeczy łatwo mogą przeniknąć do naszego organizmu. By świeży tatuaż goił się szybko i bez problemów, utrzymujcie go w pamiętać, że zwierzęta bywają nieobliczalne. Czasem zupełnie przez przypadek, podczas zabawy mogą zadrapać czy zahaczyć zębem o tatuażu Miałem o tym nie pisać, bo wydawało mi się to oczywiste, ale okazuje się, że nie. Tatuaż to rana, a wiadomo, że każda rana to brama dla wirusów, bakterii i wielu innych niepożądanych rzeczy, które w łatwy sposób mogą przedostać się bezpośrednio do krwiobiegu. Dlatego w pierwszych dniach ważne jest, żeby zabezpieczać tatuaż przed czynnikami zewnętrznymi. Jeśli większość czasu spędzacie w domu i jedyne co robicie, to np. praca przed komputerem, to nie musicie owijać go szczelnie folią (jest to nawet niewskazane, bo tatuaż lubi oddychać). Ważne, żeby po prostu na niego uważać. Jeśli jednak pracujecie w miejscu, gdzie macie kontakt z pyłem, brudem, kurzem, czy innymi ludźmi lub jesteście narażeni na uszkodzenia mechaniczne (otarcia, rozcięcia, zadrapania), to warto przez kilka dni chronić tatuaż przed kontaktem z tymi czynnikami. Oczywiście jeśli macie na sobie folię typu second skin, ten problem Was praktycznie nie rzeczy „zakazanych” jest pewnie jeszcze dłuższa, ale wyżej macie wymienione te najważniejsze i te, na które jesteście najbardziej narażeni (nie można też np. polewać kwasem solnym, ale prawdopodobieństwo tego, że ktoś to robi, jest niewielkie). Dbajcie o swoje tatuaże, bo nawet najlepiej zrobiony tatuaż, bez odpowiedniej pielęgnacji może wyglądać fatalnie. Jest wiele rzeczy, które można robić w tym czasie: można być miłym, można czytać książki, można się uśmiechać, można jeść pierogi a nawet schabowe, można lajkować posty na blogu – zajmijcie się czymś przyjemnym a czas szybko minie i wrócicie sobie na swoje baseny/siłownie/solarium/melanże (niepotrzebne skreślić).Czego nie robić po tatuażu – skrótNa koniec ściągawka dla tych, którzy nie lubią czytać. Czego nie należy robić po zrobieniu tatuażu:po wykonaniu tatuażu nie należy się opalać się (także na solarium)świeżego tatuażu nie można moczyć tatuażu (w wannie, basenie, otwartych akwenach)po tatuażu nie zaleca się trenowaćze świeżym tatuażem nie powinno się uczęszczać na basen i saunealkohol i inne używki wpływają negatywnie na proces gojenia tatuażunie należy wystawiać tatuażu na bezpośredni kontakt ze zwierzętaminie należy wystawiać tatuażu na bezpośredni kontakt z brudem, kurzemwystawiać tatuażu na nadmierne działanie czynników mechanicznych (zwłaszcza tarcie)Pozdro!Cześć! Z tej strony Krzysiek! Wbrew pozorom nie jestem blogiem. Jestem człowiekiem i bardzo się cieszę jeśli dostaję od Was jakąś interakcję. Wejdźcie na mój fp Bearded, inked and awesome i zostawcie lajka, komentarz lub udostępnijcie coś, co uważacie ze wartościowe. Będzie mi mega miło! Dzięki!Czytaj także: najczęstsze powikłania po tatuażuNajlepsze kosmetyki do pielęgnacji tatuażu! Tags: czego nie mozna robic po tatuazu, gojenie tatuazu, jak dbać o świeży tatuaż, pielegnacja tatuazu, po tatuazu, po tatuazu jak dbac, po zrobieniu tatuazu, porady, świeży tatuaż, tatuaż, tatuaż alkohol, tatuaz jak pielegnowac, tatuaz opalanie, tatuaz silownia
zapytał(a) o 15:33 Po ilu dniach od zrobienia tatuażu można się kąpać w morzu itp.? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź tatuaz uznaje sie za calkowicie wygojony po miesiaca i wlasnie po takim czasie mozesz zazywac kapieli Odpowiedzi klaraka odpowiedział(a) o 12:35 napeno musisz odczekać 2 tygodnie. PO tym okresie obserwujesz skóre-jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości(skóra lekko zaczerwieniona itp) to sie nie kąp ! Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
czy po zrobieniu tatuazu mozna sie kapac